Parafia pw. Świętej Trójcy w Przemyślu

Małżeństwo

IV. WZÓR RACHUNKU SUMIENIA DLA NARZECZONYCH

Spowiedź Przedślubna

Przykazanie I – Wiara – nadzieja – miłość

-Czy troszczę się o rozwój mojej wiary i formacji chrześcijańskiej, czy staram się ją pogłębić (przez udział w nabożeństwach, w katechizacji dorosłych, lekturę Pisma św., literatury i czasopism religijnych…)?

-Czy nie narażam swojej wiary przez bezkrytyczne czytanie pism, książek, oglądanie filmów, programów telewizyjnych, bierne uczestnictwo w rozmowach wrogich wierze, przez przyjmowanie błędnych opinii, ażeby uchodzić za człowieka “nowoczesnego”?

-Czy staram się znaleźć wyjaśnienie swoich wątpliwości, trudności w wierze (pytanie osób kompetentnych, lektura)?

-Czy zawsze wyznawałem odważnie i bez lęku wiarę w Boga, w Chrystusa i Jego Kościół, a może się tej wiary wstydziłem lub zaparłem (w jaki sposób)?

-Czy przypadkiem nie kłaniam się “obcym bogom”, np. zbyt ceniąc dobra materialne i pokładając w nich większą nadzieję niż w Boga? Czy pieniądze, powodzenie, kariera nie są dla mnie ważniejsze niż Bóg i Jego przykazania?

-Czy zdaję sobie sprawę z tego, że moje niewłaściwe postępowanie lub postawa mogą dla drugiego człowieka, wobec którego występuję jako chrześcijanin, stanowić przeszkodę w spotkaniu z Bogiem?

-Czy zastanawiałem się kiedyś nad tym, co mogę uczynić, ażeby ludzie, o których wiem, że nie wierzą, mogli Boga odnaleźć? Czy zależy mi na wzrastaniu w wierze moich najbliższych i osób mojego środowiska?

-Czy jestem przesądny lub zabobonny?

-Czy lekceważyłem grzech, licząc na łatwość uzyskania rozgrzeszenia?

-Czy poddałem się rozpaczy lub zwątpieniu w miłosierdzie Boże?

-Czy w życiu codziennym liczę się z wolą Bożą? Czy staram się powierzać siebie Bogu także w sytuacjach trudnych, pozornie bez wyjścia? Czy w pokusach zwracam się do Boga?

-Czy i jak się modlę? Czy moja modlitwa stanowi tylko bezmyślną recytację formułek? Czy rozmawiam z Bogiem również o moich trudnościach i potrzebach? Czy czynię to codziennie?

-Czy w mojej modlitwie jest miejsce na dziękczynienie i uwielbienie Pana Boga?

-Czy na temat wiary i praktyk religijnych rozmawiam ze swoją narzeczoną (narzeczonym)? Czy uzgodniliśmy nasze poglądy? Jak widzę praktyki religijne i rozwój w wierze mojej przyszłej rodziny, szczególnie wychowanie religijne naszych przyszłych dzieci? Czy te sprawy uzgodniliśmy już między sobą?

-Czy troszczę się o pogłębienie wiary mojej narzeczonej (narzeczonego)? Czy modlę się o to?

Przykazanie II

-Czy bluźniłem przeciw Bogu lub świętym? Czy nie przyjąłem po świętokradzku sakramentów?

-Czy przysięgałem fałszywie, niepotrzebnie?

-Czy nie nadużywałem imienia Boga, strasząc Nim innych?

-Czy używałem klątw (w gniewie, z przyzwyczajenia, w żartach)?

-Czy nie mówię zbyt lekko o Bogu, nie dowcipkuję?

-Czy nie cytuję, parafrazuję żartobliwie słów Pisma świętego?

-Czy nie wymawiam imion Bożych i świętych bez uszanowania, bezmyślnie?

Przykazanie III

-Jak świętuję niedzielę – Dzień Pański – oraz inne święta kościelne?

-Czy uczestniczę we Mszy świętej w każdą niedzielę i święto nakazane?

-Czy z własnej winy opuściłem Mszę świętą?

-Czy nie spóźniałem się na Mszę świętą? Czy nie wychodziłem przed jej zakończeniem?

-Czy moje uczestnictwo we Mszy świętej jest czynne, pobożne, uważne, czy może uczestniczę w niej w sposób bezmyślny, niedbały, bierny?

-Czy nie powoduję innym przeszkód w uczestniczeniu we Mszy świętej?

-Czy niedziela jest dla mnie dniem odpoczynku, czy może wykorzystuję ten dzień na prace bez potrzeby?

Odpowiedzialność za Kościół:

-Jak wygląda moja świadomość przynależności do Kościoła? Czy jestem świadomy tego, że przez chrzest święty wszedłem w swoją społeczność wierzących, tworzę wraz z innymi Kościół Chrystusowy i jestem za niego odpowiedzialny?

-Czy mówiąc o Kościele, myślę “my” a nie “oni”? Czy interesuję się życiem Kościoła Powszechnego, wspólnoty parafialnej, diecezji, Kościoła w Polsce?

-Czy modlę się za Kościół, papieża, biskupów, księży?

-Czy krytykowałem naukę Kościoła?

-Czy niesprawiedliwie lub bez zastanowienia krytykowałem duchowieństwo?

-Czy odważnie potrafię stanąć w obronie Kościoła?

-Czy śpieszyłem Kościołowi z pomocą w granicach swych możliwości?

-Czy biorę udział w życiu parafii (rekolekcje, akcja charytatywna, troska o potrzeby parafii)?

-Czy do ludzi niewierzących odnoszę się z szacunkiem jak do braci, którzy nie znają jeszcze Chrystusa? Co robię, by Go im przybliżyć?

Przykazanie IV

Rodzice:
-Czy szanuję swoich rodziców?

-Czy doceniam ich pracę, wysiłki?

-Czy pamiętam, że moja postawa może szkodzić ich pracy, ich opinii?

-Czy rodzicom nie wyrządziłem krzywdy fizycznej lub psychicznej? Czy nie lekceważę przykrości im wyrządzonych? Czy dbam o to, by moje słowa ich nie raniły?

-Czy w przypadku choroby lub starości zadbałem o otoczenie ich opieką? Czy w przypadku poważnej choroby zadbałem o zaopatrzenie ich sakramentami?

-Czy modlę się za rodziców?

-Czy mój szacunek dla rodziców okazuję przed moją narzeczoną (narzeczonym)? Czy szacunkiem obdarzam również jej (jego) rodziców?

Przełożeni, współpracownicy, nauczyciele:

-Czy szanuję tych, którzy maja prawo wydawać mi polecenia?

-Czy wypełniam solidnie obowiązki w pracy zawodowej lub w szkole? Czy nie marnuję czasu przeznaczonego na naukę, pracę?

-Jak wygląda mój stosunek do podwładnych (sprawiedliwość w rozdziale pracy, nagród , awansów, troska o ich rozwój, poszanowanie godności osobistej)? Czy w spełnianiu powierzonych mi urzędów i zadań społecznych jestem uczciwy i pracowity, a może staram się czerpać korzyści jedynie dla siebie?

-Jak wygląda mój stosunek do przełożonych (lojalność czy niesprawiedliwa krytyka, obłuda, schlebianie)? Czy mam odwagę wyrazić swoje przekonania również wtedy, gdy jest to dla mnie niekorzystne?

Przykazanie V

-Czy jestem świadomy wielkiej godności każdego człowieka? Czy moje zachowanie zawsze te godność wyraża w czynach i poglądach?

-Czy nie narażam swego życia lub zdrowia lekkomyślnie (nałogi, nadmierny wysiłek, lekceważenie zasad bezpieczeństwa)?

-Czy walczę ze złymi skłonnościami w sobie? Czy nie ulegam gnuśności, lenistwu, zniechęceniu?

Czy dbam o rozwój swojego życia religijnego i moralnego, a może jestem bezkrytycznym konsumentem poglądów innych ludzi, programów telewizyjnych i radiowych, wiadomości prasowych?

-Jak zachowuję się w sytuacjach konfliktowych? Czy przyczyniam się do ich zaostrzenia, czy też w trosce o zachowanie zgody jestem gotów zrezygnować nawet z osobistych racji? Czy całe moje zachowanie nie jest przyczyną stałych konfliktów?

-Czy przez plotki, pomówienia, obmowy, oczernianie nie szkodziłem bliźniemu w jego sławie i czci?

-Czy nie niszczyłem więzów łączących mnie z innymi przez kłótnie, nieprzyjaźnie, zniewagi, złości?

-Czy nie szkodziłem komuś przez wyjawienie powierzonej mi tajemnicy lub sekretu?

-Czy swym słowem lub postępowaniem nie poróżniłem ludzi

-Czy szanuję zdrowie i życie innych, a może szkodziłem zdrowiu i życiu drugich (zły przykład i styl życia, naruszanie przepisów drogowych, przepisów bezpieczeństwa pracy, namawianie do alkoholu…) ? Czy nie żywiłem do kogoś nienawiści? Czy potrafię przebaczać?

-Czy z egoizmu lub strachu nie uchylam się od zaświadczenia o czyjejś niewinności?

-Czy dzielę się swoimi dobrami z bardziej potrzebującymi?

-Czy nie okazuje pogardy biednym, upośledzonym ludziom?

-Czy potrafię wystąpić w obronie krzywdzonych i uciśnionych?

-Czy w miarę mych sił i możliwości przyczyniam się do wzrostu sprawiedliwości, moralnego poziomu życia, zgody i solidarności wśród ludzi, a może należę do ludzi powodujących skłócenie środowiska? Czy moja krytyka jakiegoś autorytetu jest konstruktywna, czy ma może charakter burzący, negatywny, jest nierzeczowa i wypływa z osobistej niechęci?

-Czy pomogłem bliźniemu w ciężkiej potrzebie?

-Czy nie spowodowałem pośrednio lub bezpośrednio czyjejś śmierci, choroby lub kalectwa?

-Czy nie jestem powodem rozpaczy lub wielkiego rozgoryczenia drugiego człowieka?

-Czy z mojego powodu drugi człowiek ciężko zgrzeszył (namowa, zły przykład)?

-Czy zdaję sobie sprawę z obowiązku ochrony życia nienarodzonych? Czy moje przekonania w tym względzie są zgodne z Ewangelią i nauka Kościoła? Czy swoim zachowaniem i wypowiedziami nie przyczyniam się do lekceważenia tej sprawy w swoim środowisku?

-Czy jestem świadomy tego, że życie ludzkie rozpoczyna się od poczęcia i że każde poczęte dziecko ma nienaruszalne i niezbywalne prawo do życia?

-Czy jestem świadomy tego, że w życiu małżeńskim zobowiązany będę do odpowiedzialnego rodzicielstwa?

-Czy jestem świadomy tego, że w życiu małżeńskim dla etycznej regulacji poczęć możemy stosować jedynie metody zgodne z prawem Bożym (naturalne), oparte na wstrzemięźliwości okresowej?

-Czy nie namawiałem lub doradzałem do zabicia dziecka nienarodzonego, a może sam dopuściłem się tego czynu?

Przykazanie VI i IX

-Czy poważnie myślę i mówię o sprawach miłości, małżeństwa, narzeczeństwa, rodzicielstwa? Czy w swoim środowisku mam odwagę przeciwstawić się poniżającemu mówieniu o tych sprawach?

-Czy zdaję sobie sprawę z tego, że ślub miłości, wierności i uczciwości małżeńskiej zobowiązuje mnie do dozgonnego szacunku wobec żony (męża) w słowach i traktowaniu, wzajemnej pomocy, szczególnie w chwilach trudnych, wzajemnego znoszenia wad, szacunku dla godności osobistej współmałżonka, wzajemnego zaufania i odpowiedzialności za drugą osobę? Czy może w stosunku do mojej przyszłej żony (męża) dominuje postawa egoistyczna?

-Czy pamiętam o tym, że dla chrześcijan małżeństwo jest świętym sakramentem i związkiem nierozerwalnym?

-Jak przyczyniam się do umocnienia tych przekonań w moim środowisku, a może sam przysłaniam naukę Chrystusa pod tym względem słowem lub milczącą zgodą na wygłaszane błędne przekonania?

-Czy pamiętam, że współżycie seksualne poza małżeństwem jest grzechem ciężkim, godzącym w świętość sakramentu małżeństwa i godn0ość osoby ludzkiej?

-Czy były grzechy seksualne (stosunki przedmałżeńskie, samogwałt)?

-Czy nie poniżam godności osoby swej i drugiego człowieka przez nieczystość, niegodne słowa i myśli, złe pragnienia?

-Jaka jest moja lektura, rozmowy, oglądane spektakle i rozrywki? Czy nie sprzeciwiają się ludzkiej i chrześcijańskiej przyzwoitości?

-Czy brakiem skromności nie pobudzam innych do grzechu (złe towarzystwo, pornografia…)?

-Czy z upodobaniem nie zabiegam o podsycanie myśli lub pragnień erotycznych?

-Czy jako człowiek nieżonaty (niezamężny) zachowuję się godnie wobec drugich, czy nie budzę w nich oczekiwań, których spełnić nie mogę?

-Czy nie byłem powodem rozbicia małżeństwa, rodziny?

-Czy nie szantażowałem drugiej strony odejściem, jeśli nie da “dowodów miłości”?

-Czy nie nadużywałem czyichś uczuć lub swego stanowiska, by skłonić kogoś do grzechu?

-Czy mój stosunek do narzeczonej (narzeczonego) nacechowany jest miłością i szacunkiem?

-Czy potrafię uszanować przekonania i sumienie narzeczonej (narzeczonego) , nie wymuszać niczego, co raniłoby jej (jego) sumienie?

-Czy jestem przekonany o tym, że czystość przedmałżeńska jest podstawą prawdziwej miłości?

-Jaki jest mój stosunek do planowania rodziny? Czy z nauką Kościoła?

-Czy na ten temat rozmawiam z przyszłą żoną (mężem)?

-Czy nas, co raniłoby jej (jego) sumienie?

-Czy nasze przyszłe małżeństwo i miłość widzimy wcieloną w dzieci jako owoc naszego oddania, czy może raczej ograniczoną i zamkniętą w nas samych?

-Czy moja decyzja o małżeństwie zakłada trwałość, wzajemną miłość, szacunek, pomoc, dozgonną wierność tego związku?

-Czy decyzję o zawarciu sakramentalnego małżeństwa podjęliśmy świadomie, dobrowolnie i wynika ona z naszej postawy chrześcijańskiej, czy wypływa tylko z tradycji, nacisku rodziny lub ze względu na piękną uroczystą oprawę ślubu w Kościele?

-Czy modlimy się już teraz za nasze przyszłe dzieci i rozwój naszej miłości?

Przykazanie VII i X

-Czy nie przywłaszczyłem sobie cudzej własności? Czy nie pragnąłem w niegodziwy sposób cudzej rzeczy?

-Czy nie niszczyłem dobra społecznego lub cudzej, indywidualnej własności?

-Czy pamiętam o tym, że własność społeczna nie jest moją własnością osobistą i że przywłaszczenie jej sobie jest kradzieżą?

-Czy zwróciłem przywłaszczoną sobie cudzą własność?

-Czy oddałem rzecz znalezioną?

-Czy naprawiłem wyrządzoną komuś krzywdę?

-Czy poczuwam się do obowiązku pomocy materialnej ludziom bardziej potrzebującym?

-Czy pracuję uczciwie, z oddaniem i zaangażowaniem, czy pogłębiam i rozwijam swoje kwalifikacje zawodowe, a może przez moje lenistwo lub niedopełnienie obowiązków naraziłem mój zakład pracy na straty materialne?

-Czy przyjmowałem zapłatę niezasłużoną?

-Czy nie przywłaszczyłem sobie cudzych zasług?

-Czy nie wykorzystuję stanowiska lub okazji do wyłudzania pieniędzy, darów, pochwał?

-Czy jestem chciwy?

-Czy nie planowałem kradzieży lub zniszczenia cudzej rzeczy?

-Jaki jest mój stosunek do przyrody i dobra społecznego? Czy pamiętam o tym, że mają one służyć wszystkim ludziom i nie wolno ich niszczyć?

Przykazanie VIII

-Czy jestem prawdomówny i wierny prawdzie?

-Czy nie okłamałem innych?

-Czy dochowałem tajemnicy?

-Czy odwołałem niesłuszne podejrzenie?

-Czy starałem się poznać prawdę, by w swych sądach nie krzywdzić ludzi?

-Czy ktoś nie cierpi z powodu mojego kłamstwa i milczenia, plotek, intryg?

-Czy mam odwagę przeciwstawić się kłamstwu w swoim środowisku?

-Czy dążę do tego, by zdobyć możliwie wszechstronny obraz rzeczywistości, a może nie traktuję prawdy poważnie, przyjmując bezmyślnie i bezkrytycznie opinie innych?

-Czy mój stosunek do religii jest wiarygodny dla innych?

Przykazania kościelne:

-Czy zachowuję przykazania kościelne?

1. W niedziele i święta nakazane uczestniczyć we Mszy świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych.
2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.
3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię świętą.
4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych a w okresie Wielkiego Postu powstrzymać się od udziału w zabawach.
5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.

 

Refleksja ogólna:

-Czy w moim życiu dominuje – czy ważne są przede wszystkim zadania, która mam wykonać, czy też liczą się najpierw doznania, tj. szukanie przyjemności, sławy, znaczenia, korzyści osobistych?

-Czy dążę do tego, by moje życie i przekonania były coraz poważniejsze i szlachetniejsze, czy po prostu poddaję się kierunkom i przekonaniom, które są modne? Czy kocham Boga?

-Czy kocham człowieka – każdego człowieka?

Święty Jan pisze w swoim liście: “Patrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec, zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i rzeczywiście nimi jesteśmy”. (1 J 3, 1). Czy staram się o tym pamiętać?

Więcej o sakramencie małżeństwa:

Katechizm Kościoła Katolickiego (1601-1666);

Konkordat (art. 10);

Kodeks prawa kanonicznego (1055-1165);

Instrukcja Episkopatu Polski o przygotowaniu do zawarcia małżeństwa w kościele katolickim (13 XII 1989);

Synod Archidiecezji Przemyskiej:

Statut 378.

Należy zachęcać młodzież, aby sakrament małżeństwa był poprzedzony zaręczynami, które winny odbyć się w gronie rodzinnym na około 6 miesięcy przed ślubem.

Statut 379.

Małżeństwa katolickie powinny być zawierane podczas Eucharystii, celebrowanej w uroczystej oprawie liturgicznej, o ile to możliwe, z podziałem posług liturgicznych. Nowożeńcy mogą przyjąć komunię świętą pod dwiema postaciami.

Statut 380.

Jeśli w tym samym dniu więcej par zawiera sakrament małżeństwa, należy je zachęcać do wspólnotowego celebrowania liturgii sakramentu małżeństwa.

Statut 381.

Błogosławienie małżeństw może nastąpić w każdym czasie. Jeżeli jednak miałoby to miejsce w czasie Adwentu lub Wielkiego Postu, wówczas należy pouczyć nowożeńców o szczególnym charakterze tych okresów.

Statut 382.

Zachęca się duszpasterzy, aby brali pod uwagę pożytek płynący z błogosławienia małżeństw podczas Mszy świętej niedzielnej w obecności większej liczby wiernych i proponowali taką ewentualność narzeczonym.

Statut 383.

Właściwym miejscem zawarcia małżeństwa jest parafia jednego z nupturientów, na terenie której przebywa na okres stały, czasowy lub miesięcznego pobytu, a w przypadku tułaczy miejsca aktualnego przebywania. W innym miejscu małżeństwo może być zawarte za pozwoleniem własnego ordynariusza lub własnego proboszcza.

Statut 384.

Ze szczególną starannością, przy współudziale nupturientów, należy przygotować teksty liturgiczne, oprawę i uroczysty wystrój świątyni, aby nadać obrzędom świąteczny i niecodzienny wyraz.

Statut 385.

§ 1. Należy podtrzymywać zwyczaj zawierzania się młodej pary Matce Bożej lub Świętej Rodzinie. Zawierzenie to może dokonać się w domu nowożeńców lub w kościele, tuż po ceremonii zaślubin.
§ 2. Zaleca się podtrzymywanie zwyczaju błogosławieństwa udzielanego przez rodziców oraz religijnego powitania po powrocie z kościoła przy śpiewie pieśni religijnych.

Statut 386.

§ 1. Duszpasterze i bliscy powinni usilnie zachęcać narzeczonych i ich rodziny do urządzania wesel bezalkoholowych.
§ 2. Małżonkom, którzy decydują się na przyjęcie się bezalkoholowe, należy okazać szczególne uznanie i poparcie. Można im przekazać specjalne błogosławieństwo biskupa, o które należy wystąpić pisemnie do Kurii, podając nazwiska oraz imiona nupturientów.

Statut 387.

W przypadku małżeństw mieszanych, młodocianych, z niewierzącymi, niepraktykującymi jak i odstępcami od Kościoła katolickiego należy stosować się do zaleceń Kodeksu Prawa Kanonicznego oraz obowiązujących instrukcji Konferencji Episkopatu Polski.

Statut 388.

§ 1. Fakt zawarcia małżeństwa należy odnotować księdze ślubów miejsca jego zawarcia oraz na marginesie aktu chrztu w księdze ochrzczonych w następującym brzemieniu: „N.N. zawarł(a) małżeństwo z XY w dniu … r., podpis.”
§ 2. Jeżeli małżeństwo zostało zawarte poza parafią chrztu nowożeńców, należy niezwłocznie zawiadomić o fakcie jego zawarcia proboszcza parafii chrztu oraz udzielającego licencji.
§ 3. Proboszcz parafii chrztu ma obowiązek odnotować fakt zawarcia małżeństwa w księdze chrztu i przesłać wiadomość o dokonaniu tej adnotacji do parafii zawarcia małżeństwa.
§ 4. Potwierdzenie o dokonanej adnotacji winno być zaznaczone odnotowane w protokole przedślubnym.

Statut 389.

Małżeństwo sakramentalne ochrzczonych powinno uzyskać skutki cywilne. Należy w tym celu wypełnić postanowienia Instrukcji Konferencji Episkopatu Polski z dnia 15.11.1998 r.

Statut 390.

Duszpasterze z racji swojej posługi mogą przyjmować od nowożeńców dobrowolną ofiarę, objaśniając, że jej część składana jest na potrzeby duszpasterstwa rodzin. Nie mogą jednak jej żądać, określać wielkości ani uzależniać od niej oprawy zewnętrznej posługi sakramentalnej.

Przemyśl 1995-2000